Serwis używa plików cookie. Korzystając z nasze witryny wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki Zamknij

  • Tekstów piosenek

    1232619

  • Artystów

    106872

  • Tłumaczeń

    286561

  • Teledysków

    810089

Cypis

6 Dzień Tygodnia

244

3030


Szósty dzień tygodnia,
Płonę kurwa jak pochodnia.
Jest impreza Mr. Snaki,
Kręcą się tu fajne sraki.
Ona robi włosy w koka,
I wygląda na dziecioka.
Ale foka osiemnacha,
Będzie podawana lacha.
Bo jest klimat i wypita,
Obiera chuja jak banan Chiquita.
Jest nabita na mój pal,
Najpierw ruchanie, później zwal.
Masz ten dar, kurwiszonie,
Brałbym cię nawet na słomie.
W stajni, u wujka Władka,
Prujesz się jak kumpla matka.
Tańczy kurwa jak jebnięta,
Błyszczy się jej nawet pięta.
Odjebana jak królewna,
Dla takich to mam serce z drewna.
Jest niepewna, chce ssać,
Ja pierdolę, kurwa mać.
Weź nie strugaj tu dziewicy,
Bo dla ciebie chuj się liczy.

Ref (x2):
Szósty dzień tygodnia,
Ja rozpalony jak pochodnia.
DJ napierdala,
Od koksu cała biała sala.
Nosy ujebane,
I towarzystwo rozbujane.
Przejebane będzie,
Jak faza po sobocie zejdzie.

Bo dla ciebie chuj się liczy,
W twojej piczy, ja to wiem.
Otwierasz się jak stary dżem,
Masz kozaki z H&M.
Jesteś kurwa na imprezie,
Więc się ruchaj ile wlezie.
I nie pierdol niepotrzebnie,
Bo mój chuj w mordę cię jebnie.
I zobaczysz 4 węże,
Do barmana już się prężę.
Bo mi więcej nie chce lać,
Mówi: Wypierdalaj spać.
Taki chuj, robię gnój,
Jestem kurwa biały luj.
Dziewica? Chyba analna,
Prujesz się jak Ewa Farna.
Jak sarna popierdalasz
po kątach.
Opierdalasz gały kurwa delikwentom,
Jesteś suką pierdolniętą.
Chcesz się jebać na konsoli,
DJ też cię wypierdoli.
Łapy w górę, nogi szeroko,
Jebali cię w perskie oko.

Ref (x2):
Szósty dzień tygodnia,
Ja rozpalony jak pochodnia.
DJ napierdala,
Od koksu cała biała sala.
Nosy ujebane,
I towarzystwo rozbujane.
Przejebane będzie,
Jak faza po sobocie zejdzie.

DJ słuchaj, bujaj salą,
Niech te kurwy już się walą.
Bo już kurwa pała drapie,
A nosek z nudów chrapie.
No i jebs, impra rusza,
Elo DJ łapy w pusa (?).
Mam na oku już kocura,
Na parkiecie sobie hula.
Kici kici chcesz mleczka?
To pobujaj mi jajeczka.
Jestem też pośredni ziom,
Wyglądasz jak Sharon Stone.
Chcę cię brać w kabinie,
Spuszczać ci się na cukinię.
Lubisz układ na Ich Troje?
On cię rucha a ja stoję.
I ci laskę zapodaję,
W 10 sekund kutas staje.
Impra rusza jak policja,
Samo życie a nie fikcja.
To tradycja co sobotę,
Ruchać, chlać, rozjebać flotę.
Mam ochotę na powtórki,
Na biały proch i fajne dziurki.

Ref:
Szósty dzień tygodnia,
Ja rozpalony jak pochodnia.
DJ napierdala,
Od koksu cała biała sala.
Nosy ujebane,
I towarzystwo rozbujane.
Przejebane będzie,
Jak faza po sobocie zejdzie.

Komentarze

Wykonawcy